Chleb żytnio-pszenny na zakwasie żytnim

bez-jajek bez-laktozy bez-tluszczu

Pyszny, prosty chleb na zakwasie żytnim.  Smakuje na prawdę wspaniale, a jego zrobienie nie trwa długo. Wyrasta tylko raz w formie i od razu można go piec.

IMG_8766 obrobione

Przepis: (keksówka 10×25 cm + 12 bułeczek lub 2 keksówki chleba):

– 200 g aktywnego zakwasu żytniego *

– 250 g mąki żytniej

– 400 g mąki pszennej chlebowej

– łyżeczka cukru

– solidna łyżka soli

– ok. 450 ml ciepłej wody

– opcjonalnie po garści nasion słonecznika i dyni (u mnie nasiona w środku chleba nie są mile widziane, dlatego nie dodaję)

* zakwas żytni robimy następująco: w słoiku mieszamy 100 g mąki żytniej i 100 ml letniej wody i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po 12 godzinach ‚dokarmiamy’ zakwas dosypując kolejne 100 g mąki i 100 ml wody. Po kolejnych 12 godzinach dodajemy juz tylko połowę powyższych ilości (50 g mąki i 50 ml wody) cały czas trzymając zakwas w cieple. Po tym czasie zakwas już powinien ‚ruszyć’, czyli powinny pojawić się bąbelki i charakterystyczny sfermentowany zapach. Po 3 dobach dokarmiania zakwas powinien być już na tyle silny aby można było zacząć wypiek chleba. Niewykorzystany zakwas trzymamy w lodówce i zaczynamy od nowa ‚dokarmiać’ odpowiednio wcześnie przed pieczeniem chleba.

Wykonanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w misie miksera i mieszamy hakiem do ciasta około 5-8 minut. Wodę lepiej dolewać stopniowo, kontrolując gęstość ciasta (powinno być dość gęste, ale nie tak gęste jak na chleb formowany w bochenek). Przekładamy do foremek (mi wyszła jedna keksówka 10×25 cm i około 12 bułeczek) i zostawiamy do wyrośnięcia na około 1,5 godziny. Jesli wstawimy do nagrzanego do 40 stopni piekarnika, chcleb powinien urosnąć juz po godzinie. Nagrzewamy piekarnik do 240 stopni, górne i dolne grzanie, i spryskujemy jego wnętrze wodą ze spryskiwacza (chyba, że jesteśmy szczęliwymi posiadaczami piekarnika z funkcją pary :)). Wstawiamy chleb do piekarnika i po 10 minutach zmniejszamy temperatuę do 200 stopni. Pieczemy jeszcze około 45 minut. Chleb przed pieczeniem można posmarować roztrzepanym żółtkiem i posypać np. pestkami słonecznika lub dyni. Studzimy i kroimy dopiero po całkowitym ostudzeniu, ponieważ w innym wypadku skórka odstanie od miąższu i chleb będzie sie kruszył.

 IMG_8758 obrobione IMG_8769 obrobione IMG_8776 obrobione IMG_8779 obrobione

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>