Batoniki z czekoladą, amarantusem i orzechami

IMG_7222 obrobione

bez-laktozy bez-cukru bez-jajek

Przepis identyczny jak na Wegańskie pralinki Ferrero Rocher, z tym że zamiast w kuleczki, masę formujemy w nieduże batoniki, a czekoladę dodajemy do środka zamiast na wierzch (chociaż można też oblać nią batoniki).

IMG_7223 obrobione

Czytaj dalej

Wegańskie pralinki jak „Ferrero Rocher”

IMG_7180 obrobione

bez-laktozy  bez-cukru bez-jajek

 Kuleczki, które wyglądem kojarzą się jednoznacznie ze znanymi pralinkami w złotych papierkach. Ale tylko z wyglądu, bo składniki i przede wszystkim wartości odżywcze są znacznie inne. Ta ich zdrowa wersja baaardzo przypadła do gustu wszystkim, którzy jej spróbowali, więc polecam z czystym sumieniem ;)

IMG_7186 obrobione

Czytaj dalej

Brownie z cukinią, karobem i melasą.

IMG_3166 obrobione

bez-tluszczu  bez-cukrubez-laktozy

Dobrze znany patent z cukinią zamiast tłuszczu sprawdzi się idealnie w tym przepisie. Zamiast kakao użyłam karobu, a całość podkręca melasa. Może nie powala urodą, ale za to smak pozytywnie zaskakuje: wilgotne ale jednocześnie leciutkie, z mocnym akcentem karobu i posmakiem toffi pochodzącym z melasy. Nie muszę dodawać, że w porównaniu z tradycyjnym brownie wypada o niebo zdrowiej i lżej. Duża porcja to tylko 91 kcal i 0,8 g tłuszczu! Lepiej od razu zrobić z podwójnej porcji ;)IMG_3119 obrobione

Czytaj dalej

Muffiny owsiane z truskawkami, żurawiną i migdałami

IMG_5982 obrobione

bez-cukru

Proste i szybkie do wykonania, mięciutkie muffiny z truskawkami i bakaliami, słodzone syropem daktylowym. Najlepsze są podawane jeszcze ciepłe…

IMG_5982 obrobione

Czytaj dalej

Ciastko owsiane z kruchą bezą bez jajek!

IMG_3791 obrobione

bez-tluszczu bez-laktozy bez-cukru

W tym przepisie najciekawsza jest beza, bo zrobiona bez jajek! Pewnie niektórzy słyszeli już o tym wynalazku, a jeśli nie, to przedstawiam: beza ubita z zalewy pozostałej po odcedzeniu ciecierzycy z puszki… Idealna dla osób, które nie mogą jeść jajek. Chociaż szczerze powiedziawszy nie jestem aż tak zachwycona przepisem, bo lubię, kiedy beza jest w środku ciągnąca, a na zewnątrz chrupiąca. Tutaj beza wyszła bardzo krucha, pusta w środku i w niczym nie przypominała tej, którą zwykle piekę. Chociaż w smaku raczej nie wyczuwa się ciecierzycy :) Trzeba natomiast bardzo długo ubijać wodę z zalewy (pierwszą ubijałam za krótko i po wstawieniu do piekarnika zamieniła się w wielka kałużę), a powstała piana jest bardzo delikatna i trudno z nią ‚pracować’. Nie wiem, jak to robią inni, ale mnie nie udało się przełożyć ubitej masy do rękawa cukierniczego, bo po prostu ‚popłynęła’. Ale próby będą trwać, bo wiem, że jest to możliwe (podejrzewam, ze użyłam zbyt mało erytrytolu). Dla koloru dałam trochę czerwonego barwnika spożywczego.

IMG_3787 obrobione

Czytaj dalej

Sernikobrownie z rumowymi rodzynkami

IMG_5075 obrobione

bez-cukru

Dla tych, którzy nie mogą się zdecydować co bardziej lubią: sernik, czy brownie. Zwarty, wilgotny, mocno kakaowy dół i klasyczny serowy wierzch, a do tego długo moczone w rumie rodzynki. Duużo lżejsze i zdrowsze niż tradycyjne odpowiedniki. Polecam wszystkim czeko i seromaniakom :)

IMG_5073 obrobione

Czytaj dalej

Tarta z karmelizowanymi bananami, orzechami ziemnymi i budyniem czekoladowym na mące arachidowej

IMG_3702 obrobione

bez-jajek bez-cukru

Wraz z obniżającymi się temperaturami za oknem jakoś tajemniczo wzrasta ochota na to, co ciężkie, słodkie i mocno czekoladowe… Dziś więc na blogu zapowiedź nadchodzących wraz z jesienną pogodą przepisów z troszkę cięższej półki :) (ale wciąż zdrowo i duuużo lżej niż standardowe propozycje). To połączenie zawsze działa: banany, czekolada i orzeszki ziemne. Aromatyczny spód z genialnej mąki arachidowej, karmelizowane banany i intensywnie kakaowy budyń z nutą rumu. I choć z pewnością nie jest to najbardziej dietetyczna propozycja na blogu, uwierzcie mi – warto!

IMG_3657 obrobione

Czytaj dalej

Scones pszenno – owsiane z rodzynkami

IMG_3918 obrobione

bez-cukru bez-tluszczu

Popularne angielskie bułeczki śniadaniowe, których wykonanie zajmuje na prawdę chwilę (zrobienie razem z upieczeniem zajęło mi dosłownie 20 min). Idealne na weekendowe śniadania, drugie śniadanie czy podwieczorek dla dzieciaków. W mojej dzisiejszej wersji, to bardziej ciasteczka niż bułeczki. Z zewnątrz chrupiące, a w środku przyjemnie miękkie, najlepiej smakują jeszcze ciepłe, prosto z piekarnika, z dżemem lub miodem. Bez tłuszczu i bez cukru, zdrowe i sycące.

IMG_3913 obrobione

Czytaj dalej